Posts Tagged ‘Naked’


Posiadanie motocykla typu Naked wiąże się z posiadaniem trochę innej garderoby niż na „plastika”. Oczywiście nikt nie zabroni jazdy na „golasie” w kombinezonie, ale o wiele ciekawej wygląda rider, który nosi jeansowe spodnie. Prezentowane „portki” to produkt polskiej firmy Redline. Został wyposażony w kevlarowe protektory, które oprócz ochrony w czasie upadku chronią również przed oparzeniem o np. rozgrzany wydech. Spodnie są wygodne bezpieczne oraz praktyczne. Posiadaj cztery kieszonki w tym dwie zamykane na zamek. Zakup takich spodni na pewno się opłaci, a przy okazji nie zrujnuje naszego budżetu.

Więcej info na: http://www.redline.com.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=16&category_id=51&option=com_virtuemart&Itemid=64&katalog=1&lang=pl

Reklamy

Magiczne cyfry „1300” w świecie jednośladów zwiastują dużo emocji, szczególnie gdy występują w nakedzie. Pojedynek na ilość centymetrów sześciennych, ilość koni mechanicznych etc wpisał się już dawno w rynek motocykli. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że motocykle tej pojemności to klasa królewska w której prym wiedzie Suzuki B-King, Suzuki Hayabusa, Yamaha XJR 1300 oraz Honda CB 1300.

„Od 2008 roku w klasie pojawił się nowy uczeń. Mimo tego, że nie miał on ukończonych wcześniejszych klas, wyróżnia się pośród innych tym, że jest ambitny i chce zdetronizować  panującego prymusa. ” Tak obrazowo można przedstawić historię nowej „beemki”.  Przysłowiowy „nowy” ma w zanadrzu kilka atutów. Silnik rozwija moc 173 KM oraz 140 Nm i to poniżej 10 tys obr/min! Zawieszenie ma możliwość płynnej regulacji za pomocą przycisku zamontowanego na kierownicy. Jak przystało na bawarską markę flagowy „golas” ma na wyposażeniu system ABS. Ewidentną ciekawostką jest Gearshift Assistant, jest to system który umożliwia zmianę biegu bez użycia sprzęgła i z przepustnicą otwartą do końca! Japończycy jeszcze na to nie wpadli.

Wygląd motocykla zdradza jego monstrualną moc, jednak nie jest krzykliwy. Wszystko jest na swoim miejscu, a motocykl nie pręży swoich muskułów od tak sobie, przecież ma 173 KM!  Patrząc na ten sprzęt widać stylistyczne analogie do mniejszego F 800 R.

BMW zdążyło nas przyzwyczaić do bogatej listy akcesoriów. Nie inaczej jest w przypadku dużego nakeda. Głównym rynkowym konkurentem jest Suzuki B-King z silnikiem pochodzącym w prostej linii z  Hayabusy. Czy pojedynek sushi ze sznyclem będzie miał pozytywne rozstrzygnięcie na korzyść Niemca czas pokaże, jednak nie można lekceważyć tego bawarskiego sprzęta.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

GOLAS CZY PLASTIK ?

Posted: Lipiec 9, 2010 by Paweł Szewczak in MotorbikeSite
Tagi: , , , ,

To pytanie zadaje sobie wielu użytkowników motocykli nie tylko zaczynających swoją przygodę z jednośladami ale i takich którzy mają już staż za sterami i kilka spalonych tylnich opon . Najlepiej spróbować jednego i drugiego wtedy mamy lepszy pogląd na technikę jazdy, pozycję za kierownicą, ale nie zawsze mamy taką możliwość. Wtedy trzeba zrobić rachunek sumienia i odpowiedzieć sobie na kilka pytań . Po pierwsze to gdzie głównie będziemy użytkować swój motocykl . Czy ma nam służyć do codziennego dojeżdżania do pracy w zatłoczonym mieście czy do weekendowych wypadów poza miasto . Po drugie to pozycja za kierownicą nie wszystkim odpowiada leżenie na baku z kolanami zadartymi prawie pod samą brodę . Ale nie chce  też wytykać plastikom ich wad bo dla niektórych priorytetową sprawą są osiągi i szlifowanie winkli kolanem , bo tam gdzie „golasem” przy prędkości powyżej 150 km/h będziemy walczyć z wiatrem tam dla zabudowanego motocykla taka prędkość nie będzie robić żadnego większego wrażenia . Nakedem nie złożymy się tak łatwo w zakręt żeby zamknąć oponę chociaż wszystko jest do wyćwiczenia . Jednak w moim odczuciu w mieście lepiej radzi sobie motocykl z prostą kierownicą i wyprostowana postawą kierującego . Ułatwia to manewrowanie między samochodami, nie meczy tak bardzo kręgosłupa i nadgarstków. Kwestia wyglądu to tylko i wyłącznie sprawa każdego z osobna nie każdemu przypadnie do gustu odkryty silnik , przewody czy kierownica rodem z bmx-a . Osobiście moim ideałem byłoby połączenie wyglądu typowego ścigacza z prowadzeniem i wygoda nakeda, ale jak to mówią nie można mieć wszystkiego więc pamiętajmy, że tak naprawdę nie ważne czy jeździmy plastikiem czy golasem najważniejsze żeby czerpać z tego przyjemność .

Plastik

+  czysty sport , lepsze osiągi , lepsza ochrona przed wiatrem bezkompromisowe maszyny które rzadko wybaczają błędy

– mecząca pozycja za kierownica , wyższe spalanie , droższe materiały eksploatacyjne , wyższe koszty naprawy przy ewentualnej przewrotce

Golas

+  uniwersalny  ,wygodniejszy na zatłoczone miasto jak i na dłuższą  podróż , wybacza nieco więcej błędów , łatwiejszy dostęp do silnika

– męczący przy większych prędkościach  , czasami brakuje mocy zwłaszcza przy jeździe z pasażerem .

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.


BMW nie lubi iść prostą drogą. Konstrukcje wzorowane na japońskich maszynach nie idą w parze z zamysłem konstruktorów. Doskonałym przykładem takiego rozumowania jest F800R. Zaczynając od wyglądu, a kończąc na rozwiązaniach technicznych.

Design:  Kolejny motocykl z pod znaku biało-niebieskiego śmigła, który posiada  „zniekształcone spojrzenie”. Oprócz wyróżniającej się przedniej części, nietypowa jest również reszta motocykla. Imitacja zbiornika paliwa ( właściwy jest pod kanapą) został tak ukształtowany, że wymusza pozycję za kierownicą. Tylna część jest już bardziej „normalna”. Znajdziemy dobrze wyprofilowane miejsce dla pasażera oraz mały spoiler którego można trzymać się w czasie jazdy lub zamontować na nim akcesoryjny kufer.

Technika: Próżno szukać w BMW czterocylindrowego silnika, który miałby wspólne korzenie ze ścigaczem. Bawarczycy poszli inna drogą zmodyfikowali silnik, który stosują w F800S.  Jest to dwucylindrowa jednostka z dwoma walkami rozrządu. Osiąga 87 KM i 86 Nm. Wartości te są dostępne w szerokim zakresie obrotów silnika m.in dzięki skróceniu przełożeń trzech najwyższych biegów. Istnieje możliwość „zdławienia” F800R do 34 KM. Dynamiczny silnik współgra z hamulcami. Zastosowany zestaw jest więcej niż bardzo dobry. Dwie duże tarcze z przodu współpracują z czterotłoczkowymi zaciskami. Istnieje możliwość zamówienia ABS-u. Motocykl został zbudowany na aluminiowej mostowej ramie. Beemka napędzana jest za pomocą łańcucha, zrezygnowano w tym modelu z napędu rozwiązanego za pomocą paska.

Podsumowanie: Konkurencja w klasie nakedów jest bardzo duża. Klasa ma tak wiele modeli poczynając od czterocylindrowych tj. Bandit 650, FZ6, CBF 600, a kończąc na dwucylindrowych motocyklach tj. ER6, czy Gladius. BMW lubi swoimi futurystycznymi maszynami ucierać nosa konkurencji, więc nie zdziwię się gdy ten „golas” pokona klasowych rywali w testach i porównaniach. Z pewnością nie jest to motocykl dla wszystkich, jednak lubiący wyróżniać się w tłumie „sushi” powinni rozważyć kupno tego motocykla. Jedynym bezpośrednim rywalem F800R jest Ducati Monster 696. Wszystko na ziemi i w niebie wskazywało by na to, że motocykl nadaje się do miasta i jazdy po winklach. Jednak to co można zrobić z tym motocyklem prezentuje wielokrotny mistrz świata  Chris Pfeiffer oraz nasz najlepszy Stunter Hubert Dylon „Raptowny”.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.


Jakiś czas temu na łamach MotorbikeSite prezentowany był „zwykły” Triumph Speed Triple. Jednak teraz nadszedł czas na przedstawienie jego rasowej wersji oznaczonej jakże wymowną literą „R”. Zmiany jakie dosięgły bardziej sportową wersję nie są rewolucyjne. Nie ma się czemu dziwić, bo jego seryjny odpowiednik jest znakomitym motocyklem. Jednak sportowa jazda wymaga pewnych zmian i takie tylko poczyniono. Zmieniono „heble” na bardziej ostre  odpowiedniki. Zawieszenie zostało obniżone, ma również zmienioną charakterystykę, a elementy te dostarczyła firma Kayaba. W tej wersji tylny amortyzator jest regulowany. Jednak zawieszenie to nie koniec zmian. Owszem silnik się nie zmienił i nadal legitymuje się mocą 107 KM, ale przeprojektowano trochę wygląd. Pojawiła się owiewka nad przednią lampą. Poprawia minimalnie aerodynamikę Brytyjczyka oraz korzystnie wpływa na jego wygląd. Ponadto nowe obszycie dostała kanapa, która jest niższa od tej w „zwykłym” Speed Triple. Masa motocykla na poziomie ok. 170 kg zwiastuje bardzo dobre osiągi i lekkość prowadzenia. Dźwięk silnika na wysokich obrotach uzależnia!

Galeria: Triumph Speed Triple

Posted: Czerwiec 7, 2010 by Tomasz Wilczek in MotorbikeSite
Tagi: , , , , ,

Galeria: Ducati Monster 796

Posted: Maj 24, 2010 by Tomasz Wilczek in MotorbikeSite
Tagi: , , , , , ,

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.