Nowa stara Yamaha, tyle chce się powiedzieć po zobaczeniu R1-nki na sezon 2012. Pozorny brak zmian, nie jest do końca prawdziwy. Owszem pod względem wyglądu zmieniło się nadzwyczaj mało. Nowe malowanie, zmienione osłony wydechu oraz górna pokrywa półki zawieszenia podobna do tych z Moto GP.
Najpoważniejszą zmianą jest pojawienie się systemu kontroli trakcji. Chcąc liczyć się w walce o serca i portfele klientów, Yamaha musiała wyposażyć flagowego „przecinaka” w system TCS (Trtaction Control System). System ma być konkurentem dla najlepszych kontroli trakcji na rynku, a jego 6-stopniowa regulacja ma umożliwić maksymalne wykorzystanie silnika w każdych warunkach drogowych. Jeśli mówi już o silniku to pozostanie on bez zmian w stosunku do poprzedniej wersji. Dodatkiem na rok 2012 mają być diodowe światła przednie.
Zdjęcie pochodzi z google.com
